Na budowie
Połowa twoich ludzi nie siedzi za biurkiem. Dla nich Platrom to nie program z doklejoną aplikacją, tylko telefon, który działa bez zasięgu i który na koniec dnia jest podpisany.
- 07:10
Widzi swój dzień
Co go dziś czeka, w jakiej kolejności, z adresem i trasą. Przy każdej robocie jest obiekt: jakie urządzenie tam stoi, co przy nim ostatnio robiono i jak wejść, gdy nikogo nie ma.
- 09:24
Stoper chodzi na karcie
Start i koniec, z przerwami i dodatkami. Monter zapisuje swoje godziny bezpośrednio na karcie pracy. To dokładniejsze niż tygodniówka wypełniana dopiero po fakcie.
- 11:02
Materiały i zdjęcia
Z katalogu albo ręcznie. Zdjęcia tego, co zastał, i tego, co zostawił. To drugie jest dowodem przy sporze o odbiór.
- 14:47
Roboty dodatkowe, uzgodnione na miejscu
Klient pyta, czy ten kranik też da się od razu zrobić. To są roboty dodatkowe, stoją na karcie i klient je podpisuje. Dzięki temu tygodnie później nie powstaje niejasność co do ustalenia i kwoty.
- 16:41
Klient podpisuje
Palcem po ekranie. Podpisuje to, co stoi na karcie: godziny, materiały, roboty dodatkowe. Potem karta jest zamknięta i nikt już nie poprawi jej po cichu.
- 17:05
Zasięg. Wszystko idzie w górę
Bus wyjeżdża z osiedla i telefon znów łapie sieć. Karta pracy, zdjęcia i podpis synchronizują się wtedy automatycznie.
Kastanjelaan 14
Wyśle się, gdy tylko wróci zasięg. Nic nie ginie.
Tak wygląda widok w telefonie montera. Duże pola dotyku, mało rubryk i przycisk, który mówi, co robi.
Dlaczego praca bez sieci nie jest tu dodatkiem
Aplikacja, która „potrzebuje połączenia”, nie działa dokładnie tam, gdzie jest robota. To nie jest przypadek brzegowy. To piwnica, dach, nowa budowa bez zasięgu i parking podziemny.
Co to daje w biurze
Robotę podpisaną w południe można zafakturować wieczorem. Zyskujesz więcej niż czas. Klient rozpoznaje fakturę, która przychodzi od razu. Faktura, która przychodzi trzy tygodnie później, dotyczy roboty, której już nie pamięta.
I oszczędza spór, który kosztuje pieniądze. Każda pozycja tej faktury wskazuje kartę pracy: data, monter, godziny, co zrobiono i kto podpisał. Tak to wygląda.
Pokaż to swojemu kierownikowi budowy
W około dziesięć minut pokazujemy w telefonie, jak monter wypełnia swoją kartę pracy. Weź spokojnie ze sobą kierownika budowy albo montera.