Przejdź do treści

Program dla firm budowlanych

Budowa nowa, przebudowa, remonty i utrzymanie obiektów. Pracujesz etapami. Budżet trzeba pilnować, gdy robota trwa. Roboty dodatkowe uzgadnia się na budowie, a faktury częściowe muszą wychodzić na czas. Platrom stawia budżet i wykonanie obok siebie, tego samego dnia i osobno dla każdego etapu.

Gdzie dziś się psuje

Cztery rzeczy, które słyszymy w niemal każdej rozmowie. Jeśli żadna nie brzmi znajomo, ten program prawdopodobnie nie jest ci potrzebny.

Marża wychodzi dopiero przy rozliczeniu końcowym
Kosztorys jest w jednym arkuszu, a godziny w drugim. Faktury zakupu przychodzą dwa miesiące później. W połowie nie masz wiarygodnego obrazu. Na końcu okazuje się, że marża uciekła gdzieś w siódmym tygodniu.
Roboty dodatkowe gubią się po drodze
Uzgodnione na budowie i potwierdzone wiadomością. Trzy tygodnie później nie do odnalezienia. Zleceniodawca pamięta to inaczej. Czego nie możesz wskazać, odpisujesz w koszty.
Zaawansowanie to szacunek
Ktoś wpisuje procent na wyczucie. Prawdziwy obraz jest rozrzucony po kartach pracy, zestawieniach i czyjejś głowie. Przy pierwszym sporze ze zleceniodawcą stoisz z pustymi rękami.
Kaucja i rachunek G kosztują poprawkę za każdym razem
Kaucja liczy się od kwoty netto. Rachunek G od brutto. To mała różnica o dużych skutkach. Myli się przy każdej fakturze budowlanej, a księgowy to wyłapuje. Albo nie.

Co robi z tym Platrom

Z nazwą modułu, bo rozwiązanie bez nazwy to obietnica. Wszystko poniżej jest w systemie i da się zobaczyć na prezentacji.

Od kosztorysu przez ofertę do zlecenia, bez przepisywania
W kosztorysie marża i ryzyko stoją w każdym wierszu, zamiast jednego narzutu na całość. Z tego wychodzi oferta z rozdziałami, kwotami rezerwowymi i pozycjami opcjonalnymi. Po akceptacji online robota czeka jako zlecenie, z budżetem, który pod nią leżał. Biblioteka pozycji złożonych oraz narzuty są w opracowaniu.
Budżet obok wykonania, etap po etapie
Godziny i materiały pochodzą z karty pracy, zakupy z zamówienia. Przy każdej prognozie końcowej widzisz, jak wiarygodne jest wyliczenie w danym momencie. Przy projekcie, w którym trwa jeden etap, Platrom uwzględnia, jak mało jest jeszcze danych. To, co zamówione, ale jeszcze niezafakturowane, stoi osobno, bo ta kwota inaczej upiększa wynik projektu.
Roboty dodatkowe podpisywane na budowie
Kierownik budowy wpisuje je na kartę, a zleceniodawca podpisuje na ekranie. Potem stoją na budowie z datą i podpisem. To jest różnica między przychodem a sporem, który przegrywasz.
Faktury częściowe, kaucja i rachunek G zgadzają się
Faktury częściowe z protokołem zaawansowania wynikającym z tego, co faktycznie zrobiono. Kaucja od netto i rachunek G od brutto są wbudowane. Nie liczysz tego za każdym razem od nowa.

Remont dachu w czterech etapach

Od kosztorysu do rozliczenia końcowego. Z momentem, w którym widzisz, że się psuje, zanim się popsuje.

  1. tydzień 1

    Kosztorys wychodzi na 135 100 €. Narzut stoi w każdym wierszu: przy rozbiórce mały, przy pokryciu większy. Oferta wychodzi z dwiema kwotami rezerwowymi i jedną pozycją opcjonalną. Zleceniodawca podpisuje ją online.

  2. tydzień 2

    Robota czeka jako zlecenie w czterech etapach, z budżetem według rodzajów kosztów pod spodem. Harmonogram tnie to na tygodnie i przypisuje brygady.

  3. tydzień 5

    Drugi etap przekracza budżet. Rozbiórka i wywóz wychodzi na 31 240 € przy 28 600 € w budżecie. Widać to tego samego dnia, a nie w raporcie miesięcznym. Jest jeszcze czas, żeby inaczej ułożyć etap trzeci.

  4. tydzień 6

    Zleceniodawca chce dołożyć odwodnienie dachu. Kierownik budowy wpisuje to na kartę jako roboty dodatkowe, a inspektor podpisuje na miejscu. 1 240 €, które inaczej by wyparowało.

  5. tydzień 9

    Wychodzi trzecia faktura częściowa. Zaawansowanie wynika z rzeczywistego postępu. Kaucja jest policzona od kwoty netto i stoi osobno.

Pytania z tej branży

Czy możemy dalej korzystać z własnej metody kosztorysowania?

Marża i ryzyko stoją w wierszu, z narzutem całego kosztorysu jako wartością zapasową. Zostawisz wiersz pusty, pójdzie za kosztorysem. Wypełnisz go, wiersz zachowa własny procent. Biblioteka pozycji złożonych, w której jeden wiersz łączy materiał, robociznę i sprzęt, żeby połać dachu 200 m² nie była budowana od zera za każdym razem, jest w opracowaniu.

Jak działa protokół zaawansowania?

Wynika z tego, co faktycznie zrobiono w każdym etapie. Godziny i materiał idą z kart pracy. Nie z procentu, który ktoś wpisał. Dzięki temu obronisz fakturę częściową w chwili, gdy zleceniodawca o nią zapyta.

Pracujemy z podwykonawcami. Da się to ująć?

Podwykonawcy stoją jako kontrahenci z własną rolą. Ich robota idzie przez zakupy: zamówienie, akceptacja, odbiór i faktura zakupu sprawdzana względem zamówienia. To, co zamówione, ale jeszcze niezafakturowane, stoi osobno w wyniku budowy.

Pytania o cenę, okres wypowiedzenia, integracje i miejsce przechowywania danych znajdziesz na stronie cennika oraz na Dane i bezpieczeństwo.

Pracujesz w innej branży?

Każda firma techniczna, która ma ludzi w terenie i musi umieć wytłumaczyć fakturę, pasuje tutaj. Oto pozostałe cztery.

Ogrzewanie, woda, elektryka, wentylacja, chłodnictwo i pompy ciepła.
Dekarze, lukarny, stolarka i elementy elewacji, szkło, osłony przeciwsłoneczne i izolacje.
Tynkarze, posadzkarze, stolarka i zabudowa wnętrz, malarze i utrzymanie nieruchomości.
Umowy serwisowe, pogotowie awaryjne, ochrona przeciwpożarowa i przeglądy, drzwi i kontrola dostępu, kanalizacja i instalacje rurowe.

Pół godziny, na twoich własnych zleceniach

Weź jedno swoje zlecenie. Awarię, remont albo umowę. Przeprowadzamy je przez system, od zapytania do pozycji na fakturze.

Zamów prezentację